
Dziś zapraszam Cię do rozmowy z kobietą, która tworzy przestrzeń, w której można zwolnić, odetchnąć i naprawdę być. Być ze sobą, z innymi, być z Nią, ale zawsze na swoich zasadach, bo jak mówi na progu do swoich gości: jesteś u siebie.
Z moją gościnią Kamilą Szymańską, twórczynią miejsca „Na Łące dom i przestrzeń”, rozmawiam o dobrej i lubianej pracy w korporacji, depresji i planie B, który miał być jej zabezpieczeniem na przyszłość, a stał się sposobem na szczęśliwe życie już teraz.
I gościnności, która jest nie do podrobienia. Oraz jedzeniu, przygotowanym z miłością i pasją, które karmi też obecnością, uważnością, serdecznością i spokojem, i staje się pretekstem do wyjątkowych spotkań.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zaakceptuj, by korzystać z serwisu.